poniedziałek, 22 października 2012

sobota, 20 października 2012

rozdział 9 '' Tylko słabi się poddają, a ja nie jestem słaba i się nie poddam''

... - Co?, nie nic mi nie jest! - zaprzeczyła Elena.-
Stęskniłam się za wami...- urwała smutno.
- Elena co się dzieje?! - spytał Stefan opiekuńczym głosem.
Dziewczyny wyszły, para nie za uwarzyła niczego. Mimo, że Elena ostatnio była bardzo blisko Damona, to co czuła do Stefana biło na Głowę inne uczucia. Kochała go mimo, że to Damon zawsze ratował ją pierwszy. Był nie ostrożny i dalej jest. Stefan jest uczciwy, dobry rozsądny miał dla niej duże znaczenie. To był jej prawdziwy chłopak, nie tylko zabawka, jaką byli Matt i Taylor...
- Kocham Cię Elena i martwię się o ciebie, o Damona też. Powiedz co z nim. Wiesz gdzie on jest , prawda??
- Ja... Wiem mówiłam ci przecierz...
- Wszystko ok. - kontynuowała.
- Nie, ...
- Co?!
- Nie, nie jest ok. To było straszne...
Otworzyła się przed nim, opowiedziała wszystko.Dokładnie jak było. Nie myślała co z tego wyniknie. Kochała go i ufała mu. Przy nim była bezpieczna mimo, że właśnie zadarła z pierwotnym wampirem i psychopatą z resztą. 
- ... Miałaś mnie omotać? Caroline oddać Klausowi, przekonać Bonnie żeby ci pomogła przy Klausie i on jest na tyle naiwny, że myślał, że to zrobisz?!
- Nie skończyłam, za to powiedział, że odda Damona i zostawi w spokoju moich bliskich. Za Bonnie, Caroline i Mnie. Miałam po prostu zabić siebie i ofiarować mu moje przyjaciółki, które to przeżyją...
- opowiadała.
- Ale nie mogłam was z nim zostawić, to by była ucieczka. Poddałabym się.
Pamiętam jak byłam mała i mama zapisała mnie do konkursu '' Mała mis Mistyk Falls''. Konkurencja była trudna Caroline i inne ślicznotki. Dzień przed konkursem Alex kandydatka z innego miasta podeszła i powiedziała, że nie mam szans bo to ona wygrywa od 3 lat i ja jestem za chuda i za brzydka. Nie poszłam na konkurs. Mama się zdziwiła kiedy mnie nie zobaczyła wśród innych.Wróciła do domu wzięła mnie za rękę i powiedziała ,,Tylko słabi się poddają, a ty nie jesteś słaba i dlatego się nie poddasz"
- I co?
- Wygrałam. Drugie miejsce zajęła Caroline... Warzne jest jednak to, że słabi się poddają, a ja nie jestem słaba i się nie poddam nie zostawię was Ja Jestem Elena Gilbert I Ja Z Wami Zostanę, Z Tobą ,bo Cię Kocham.

Dwa dni później
 
 
 
- On nie wróci daj sobie spokój. Elena jest mądrzejsza od ciebie i wie co robi. - Mówił Damon do Klausa, który czekał na Elenę, z którą się umówił.
- Musi tu przyjść inaczej cię zabije. Uwież mi nie zaryzykuje. Jest głupia '' oddam życie z przyjaciół'' bla bla bla ... - przedrzeźniał Elenę Klaus któremu powoli kończyła się cierpliwość...
W wielkich drewnianych drzwiach zabrzmiał dzwonek. Do środka weszła Elena.
- Witaj Klaus :/










       .................................................................................
 

Dzięki za odwiedzanie mojego bloga. Zachęcam do oglądania 4 sezonu. ;)